10 thoughts on “PYTANIA

  1. Cześć 🙂
    mam pytanie, ostatnio bardzo źle się czułam. Fizycznie fatalnie, byłam cała wewnętrznie roztrzęsiona. Mój mąż czuł się jednak znacznie gorzej. Jakby walec po naszej dwójce przejechał.
    Chcąc pomóc mężowi, skorzystałam ze „złotych rąk” Zbyszka. Czy nie ma w takim przypadku obawy, że zaszkodzę drugiemu człowiekowi? Wiem, że tylko przekazuję, ale czy przekaźnik nie może zaszkodzić? dagmara

  2. Jeśli działamy tylko jako „przekaźnik” to nie zaszkodzimy, chyba że Zbyszek padnie, a to przez niego idzie to działanie. Ale i na to jest rada jeśli pamiętamy o naszym opiekunie i intencjach, aby wszystko do czego przykładamy rękę, i co przez nas, i od nas leci było przez „niego” korygowane. Jeśli natomiast działając złotymi rękami dokładamy swoje trzy grosze to zmniejszamy efekt złotych rąk (Zbyszek póki co jest mocniejszy od każdego z nas).

  3. witam.w listop.2017 bylem w rusienowicach na konsultacji.zostalem oczyszczony.mam PBZ medalion.znak oriin na scianie.rozswietlam sie.pije zywa wode.ucze sie duzo w a.w duchowej.modlitwy.milosc .radosc.pozytywne myslenie.moj problem polega ze mieszkam na stancji w nawiedzonym domu.mam niewierzacych sasiadow-az tynk sie sypie od ich niskich wibracji.dom jest nawiedzony-prady w czasie snu.zjawy.dziwne sny itp.od paru tygodni nie mam kompletnie energii do dzialania-zapasc energetyczna i egzystencjonalna.moj poziom energi40%.dobre wybory80%.nie potrzebowalem doladowania p.zbyszek stwierdzil.nie wiem co robic.w zyciu nie mialem takiej niemocy.fakt jest coraz lepiej w porownaniu do przeszlosci.uzywalem wielu artefaktow c cuda z janem.wie ze to trwa w czasie na lepsze dni-u mnie do 9mies.doradzcie mi w czym moj problem?

    1. A dlaczego zakładasz, że ta chwila (choć to jest kilka miesięcy) – ale w skali całego życia jest to chwila, jest takim ciężarem? A przecież jeśli słuchałeś Zbyszka to powinieneś wiedzieć, że cały świat (chodzi przede wszystkim o ludzi) na początku, dopóki nie będziesz totalnie mocny i przestaniesz odczuwać to w sposób tak uciążliwy, sprzysięgnie się przeciwko Tobie. Ale też zrozumieć musisz, że jesteś poddawany próbom nie tylko przez ciemnych, ale i przez naszych (Góra). Tym bardziej, że jeśli będziesz trwał przy swoim to nigdy próby, którym jesteś poddawany, nie będą przekraczały twoich zdolności adaptacyjnych. Takie jest Prawo. I tego, jeśli jesteś i chcesz być prawdziwy, żadna siła zmienić nie może. Pamiętaj też proszę, że jesteśmy tutaj z określonego powodu (a jest to planeta czyśćcowa o średnim rygorze). Bo cóż to byłaby za resocjalizacja, gdybyś nie odczuł na swojej skórze tego, co innym robiłeś w poprzednich wcieleniach? Nie doświadczył tego na sobie? Musisz wiedzieć z czym inni się zmagali za Twoją sprawą. To się nazywa sprawiedliwość boska. „Co innym czyniłeś i tobie czynionym będzie”. Znajomo brzmi?
      Ale z drugiej strony nie narzekaj. Ponieważ przeciętnie akumulatory człowieka mają jeszcze na tej planecie około 20% swojej żywotności, z tego jasno wynika, że przez większość naszych wcieleń popełnialiśmy błędy energetyczne, raczej nie przyczyniając się do poprawy kondycji tego (czy innego – jeśli nasza ewolucja przebiegała też na innych planetach) świata. A jeśli teraz, w ciągu jednego wcielenia, możemy nie tylko odrobić błędy poprzednich ( i tego również) wcieleń, a nawet je na tyle pozytywnie nadpisać, że nigdy więcej nie będziemy musieli schodzić w takie nieciekawe energetycznie światy, to chyba warte jest to tej chwili niewygody i dyskomfortu. Potraktuj to zdanie dosłownie i za każdym razem w chwili zwątpienia przypominaj je sobie.
      A tak od mnie. Żyjesz? Masz co jeść? Na głowę ci pada w czasie deszczu? Cierpisz chłód w czasie zimy nie mając się gdzie ogrzać? Jesteś gwałcony fizycznie i energetycznie ponad próg swojej wytrzymałości? Myślę że nie. A większość obecnej populacji doświadcza takich stanów na co dzień. Więc podziękuj Bogu za to co masz, ciesząc się, że nie jest gorzej. Jeśli nie zrozumiesz tych prostych słów, to ani medalion PBZ na Twojej szyi, ani znak Oriin na ścianie Ci w tym nie pomoże.

  4. Mój krótki kentarz na temat osoby Krzysia jest taki że w mojej opinii to jeden z najbardziej sympatycznych i przyjacielskich uzdrowicieli Polecam jego usługi!Marcin?

  5. Hej,
    Czy można użyć złotej pięści z inżynierii duchowej dla oczyszczenia innej przestrzeni niż swoja własna.. np. miejsca pracy czy domu znajomych?
    ,,bezkarnie” oczywiście 😉

    1. Jasne, że można. Pamiętaj tylko, że jak robisz to tylko i wyłacznie w celu egoistycznego polepszenia swoich własnych warunków fizyczno-energetycznych, z pominięciem jakichkolwiek wyższych intencji (choćby takich malutkich-bo przecież od nich się zaczyna) to nie zadziała. Na wszelki wypadek sprawdź jeszcze na skalach, czy możesz. I obejrzyj sobie sobie videoblog Cuda – instrukcja obsługi. Jak totalnie zmienić energetykę przestrzeni. Moc i wielkie zmiany.
      Tutaj jest link.

      https://www.youtube.com/watch?time_continue=5&v=aj_IRI4CRWU

  6. Ostatnio po doładowaniach, np. dzień po zadziewa się coś, co mnie potrafi totalnie rozwalić emocjonalnie i potem zamiast czuć się lepiej łapię doła i budzi się we mnie wściekłość, a ja raczej nie bywałam wybuchowa, nie wiem o co chodzi, nie potrafię nad tym zapanować, czuje się bezsilna, bo tak jest za każdym razem

    1. No i tu jest właśnie mały problem. Zbyszek za każdym razem powtarza – zmiany jakie odczytał zajdą, pod warunkiem, że utrzymasz się w sobie. Czyli, że będziesz taka jaka w momencie zadziałania na ciebie Zbyszka. A ponieważ skoro Zbysiu Cię doładowuje, czy działa na Ciebie to wprowadza Cię na poziom, który nie wynika z Twojej doskonałości, tylko masz podstawioną drabinę, dzięki której sięgasz na wyższą półkę. Ale na tej tej półce obowiązują inne zasady, niż na tej do której Ty sięgasz sama. A skoro nie znasz panujących tam zasad to i często nie wiesz jak bronić się czy zareagować poprawnie, odpowiednio do wymogów związanych z wyższym poziomem na jakim wtedy jesteś. Reagujesz w stary sposób – czyli właśnie tak jak to opisujesz. Dlatego ja nie korzystam od kilku lat z żadnych działań Zbysia. Dzięki temu wszystko to co przepracuję jest moim osiągnięciem na drodze poznania siebie. Nie próbuję iść na skróty (czyli korzystać z mocy Zbyszka), bo z mojego osobistego doświadczenia wiem, jak to się kończy. Jak spadam to tylko z jednego pięterka, a nie z pięciu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *